Pokazywanie postów oznaczonych etykietą podział firmy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą podział firmy. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 6 marca 2011

Tajemniczy mistrzowie ...

Czytam ostatnio książkę pt. "Tajemniczy mistrzowie- Studia przypadków, czyli czego można się nauczyć od 500 najlepszych na Świecie nieznanych firm"


Jest to książka opowiadająca o tym jak mała i średniej wielkości firma może opanować 80% rynku.  Najważniejsze rzeczy jakie sobie wypisałem w notatkach z tej książki to:

1. Specjalizuj się na tyle ile to możliwe ale nie bardziej
2. Tajemniczy mistrzowie pozostają w cieniu, nie lubią chwalić się swoimi sukcesami ani tym jak go osiągają.
3. Tajemniczy mistrzowie skupiają się na produkcji części składowych innego produktu. Np. produkują bibułki do papierosów i obsługują monopolistów na tym rynku.
4. Mają płaską strukturę organizacyjną.
5. Są blisko klientów, dobierają i zmieniają produkt tak aby spełniał oczekiwania klientów.
6.Są to często firmy wspierające lokalną społeczność, w których pracują całe pokolenia rodzin ją tworzących.
7. Ograniczają zasilanie zewnętrzne, skupiają się na organizacji większości procesów produkcji "u siebie" i kontrolują te procesy
8. Wyróżnia je jakość po rozsądnej cenie, nie są to firmy konkurujące ceną, bazują na dobrych relacjach z klientami i dostawcami.

Rób notatki z przeczytanych książek, szansa, że do niej wrócisz i utrwalisz wiedzę jest niewielka. Od miesiąca robię notatki z każdego spotkania, z każdej książki i wykładu, potem archiwizuję najważniejsze rzeczy. Polecam taki system.


niedziela, 7 listopada 2010

Mówiły jaskółki- niedobre są spółki.

To co polecam wszystkim chcącym zawiązywać jakiekolwiek spółki.
1. Zastanów się czy jest to absolutnie konieczne.
2. Zastanów się nad formą prawną. Sp. z o.o. , akcyjna, komandytowo akcyjna, komandytowa, jawna - lub inne kombinacje, na krzywy ryj- czyli dogadanie się poza prawem, uczestnictwo w Inkubatorze Przedsiębiorczości.
3. Zastanów się czego Ci brakuje i czy wspólnik/ wspólniczka Ci to zapewni
4. Zastanów się czy nie lepiej zatrudnić pracownika i dać mu udział aby lepiej pracował i umówić się, że wykupujesz udział w określonym terminie
5. Ustalić bardzo szczegółowo co wnosimy do spółki
6. Ustalić bardzo szczegółowo cele spółki
7. Ustalić bardzo szczegółowo zasady wyjścia ze spółki (np. przestajesz pracować- zawalasz- tracisz wszystko , bo nie ma majątku, który można podzielić)
8. Poinformować wspólnika/ wspólniczkę jakie mamy własne prywatne cele- np wycofać się z biznesu za 5 lat zostawiając sobie dywidendę.


Myśleć trzeźwo i pilnować biznesu. Policzyć sobie ile będzie potrzebne pieniędzy i zabezpieczyć 2,5 raza większe środki oraz wziąć pod uwagę swoje koszty życia. Idealną sytuacja byłoby odłożyć sobie dodatkowe x tys zł na boku tak żeby w razie upadku biznesu móc przeżyć przez 6-12 miesięcy z tych pieniędzy. Dowiedzieć się czym tak naprawdę jest VAT i jak jest rozliczany, kiedy, jakie podatki musimy zapłacić, jak amortyzować cenne ruchomości, jakich zezwoleń wymaga nasza działalność i jak możemy oszczędzić na kosztach, jakie ubezpieczenia warto mieć.
Z własnej praktyki polecam zawsze szukać oszczędności, schodzić do minimum z kosztami stałymi, maksymalizować zyski podnosząc jakość produktu i zadowolenie klienta - najlepszy marketing to zadowoleni klienci, którzy polecają dalej, ustalić marżę na odpowiednim poziomie tak żeby móc zapewnić dobrą obsługę. Umówić się ze znajomymi prowadzącymi firmy, jeśli ich nie macie - to musicie poznać takie osoby- od nich dowiecie się w praktyce jak działa prawo, podatki i jak zatrudniają ludzi, jak podejmują decyzje. Znajdź 2-3 osoby, które są tam gdzie Ty chcesz być, poproś je o pomoc i rób to co Ci poradzą, potem znajdź kolejne jeśli te nie będą dalej się rozwijać- Ty też się nie rozwiniesz. Dziel się wiedzą, jeśli ktoś uzna, że stanowi wartość to się z Tobą wymieni albo Ci za nią zapłaci. Uważaj na swój know-how - dzielenie się wiedzą nie polega na oddawaniu swojego dorobku przypadkowym ludziom.

Dobrej nocy ;)

poniedziałek, 18 października 2010

Coś się kończy... coś się zaczyna.

Po 15 miesiącach wspólnego prowadzenia firmy rozchodzą się moje i wspólnika drogi. Kończę współpracę z wspólnikiem odnośnie Biur-na-godziny i każdy z nas idzie w kierunku swojego celu.
Z jednej strony jest to smutna sytuacja- ponieważ trzeba działać samodzielnie, z drugiej strony można mieć większą kontrolę nad procesami w firmie. Uznaliśmy wspólnie, że rozdzielność kapitałowa placówek jest koniecznością i że koncepcje jak prowadzić firmę mamy zupełnie inne niż 15 miesięcy temu.

To co mogę powiedzieć odnośnie wyciągania wniosków, jako konieczne uważam z ostatniego roku to:

Konsekwencja i umiejętność zmiany założeń zanim będzie zbyt późno.
Ustalanie jasnych procedur, rozliczanie się w terminie i ustalenie zakresu kompetencji i obowiązków na samym początku.
Skupianie się na celu.


Nadszedł czas na zastanowienie się nad sensem prowadzenia kilku działalności jednocześnie- moim zdaniem jest to dobra opcja na przetrwanie albo w sytuacji kiedy już jesteśmy w stanie tylko nadzorować firmę, która dobrze działa i powierzyć ją komuś kto ją poprowadzi za pieniądze. Nie jestem na żadnych z tym etapów więc trzeba się skupić na 1, maksymalnie 2 działalnościach z czego na jednej w 90% minimum. Do działalności zaliczam również studia.